Komu pomagamy

Od 6 lat każdej jesieni musimy podjąć decyzję, do kogo skierować akcję. Jest to niełatwe zadanie - żyje wśród nas tak wielu potrzebujących. Szczęśliwie MIKOŁAJOWE AKCJE pomocy były dotychczas w 100% udane. Wszystkie dzieci, którym przekazywaliśmy paczuszki od naszych darczyńców, poczuły się w tym dniu WYJĄTKOWO. Codzienna rzeczywistość może być szara i bura, rówieśnicy często nie znają lub nie stykają się z biedą, niedostatkiem, nie żyją w ciężkich warunkach, co tym samym czyni sytuację trudniejszą. Ale tuż przed Gwiazdką, 22-23 grudnia, nasze dzieci czują się wspaniale i wyjątkowo. Spełniają się ich wyśnione marzenia... 

Co roku zastanawiamy się, czy możemy swobodnie wpisać na listę prezentów te droższe, czy takie marzenia dzieci nie są przypadkiem oznaką, że niczego im nie brakuje lub że są trochę rozkapryszone...? Jednak okazuje się, że nawet w rodzinach z problemami finansowo-społecznymi, gdzie dzieci nie mają podstawowych przedmiotów (typu zeszyty, książki, ubrania), ich marzenia niczym się nie różnią od marzeń lepiej sytuowanych rówieśników. Dlaczego więc ich nie spełnić?

Mikołaje nie zawsze mogą spełnić wszystkie marzenia, dlatego każde dziecko w swoim liście wymienia kilka prezentów, spośród których darczyńca może dokonać wyboru. 

Mikołaje nie zawsze mogą spełnić najśmielsze marzenia, dlatego każde dziecko w swoim liście wymienia kilka prezentów, spośród których darczyńca może dokonać wyboru. My zaś zachęcamy do łączenia się w MIKOŁAJOWE PACZKI PRZYJACIÓŁ i zakupu podarków wspólnymi siłami :) 

Akcja 2011

2011 - VII edycja Mikołajów - dzieci z rodzin wspieranych przez Ośrodek Pomocy Społecznej w gminie Maciejowice, Dom dla Samotnej Matki w Lucimii oraz Dom dziecka w Masindi, w Ugandzie!

Maciejowice to większy OPS niż te, którymi się zajmowaliśmy wcześniej - pracuje tam ponad 10 osób, mają w opiece ok 400 rodzin.

W mieście jest piękny brukowany rynek, ale gmina jest bardzo rozległa więc czeka nas sporo jeżdżenia:) Pani Danuta, szefowa, jest bardzo sympatyczną i dobrze zorganiozowaną osobą, więc zapowiada się sprawna akcja. Na pewno przyda się kilka awaryjnych prezentów, gdyż to idealnie zafunkcjonowało w zeszłym roku, gdy na naszej drodze stanęła przypadkowa, nie biorąca udziału w akcji dziewczynka i trzeba było szybko sprawić, aby uwierzyła w świętego Mikołaja. Poza tym w tym roku mamy kilka noworodków i kobiet w ciąży pod opieką, co oznacza pospolite ruszenie w kwestii łóżeczek, nosidełek itp.

Dom dla Samotnej Matki w Lucimii to miejsce, gdzie mieszka około 40 osób, z czego połowa to dzieci. Dziś, gdy zima zapasem, najważniejszą pracą jest zebranie możliwie dużej ilości opału.

Przez teren, który dawno nie przypomina szkolnego boiska, choć nim zapewne był, biegnie do nas Pan Kierownik. Wysoki szczupły i szeroko uśmiechnięty mężczyzna. Przerwaliśmy mu pracę - tu każdy, kto może pracuje na rzecz Domu. Dziś, gdy zima zapasem, najważniejszą pracą jest zebranie możliwie dużej ilości opału. Stary piec węglowy ma zadanie ogrzać budynek dawnej wiejskiej, nieocieplonej szkoły, w której mieszka około 40 osób, z czego połowa to dzieci. Najmłodsze ma zaledwie kilka tygodni, kolejne przyjdzie na świat w grudniu. Za oknem widzimy miejsce, gdzie już teraz powinna leżeć potężna góra węgla – tymczasem jest jedynie kupka gałęzi zwiezionych przez mieszkańców z lasu. Ogrzanie Domu to priorytet - wszyscy mężczyźni jadą więc z Leśniczym, który obiecał, w zamian za pomoc w wycince, oddać Im mniejsze konary i gałęzie.

Gospodarze Domu są bardzo gościnni. Poczęstowani herbatą, wysłuchujemy z zainteresowaniem historii Domu Pomocy Bliźniemu w Lucimii oraz poznajemy podstawowe zasady jego funkcjonowania. Pan Kierownik oraz Pani Kinga, mama 7-miesięcznej dziewczynki oraz mieszkanka Domu zajmująca się sprawami administracyjnymi, opisują nam jak wygląda życie w Domu na co dzień 40 osób  musi utrzymać się za łącznie 2000 złotych, które zbiera się z zasiłków, alimentów lub rent mieszkańców. Każdy oddaje tyle, ile może. Jeśli matka kilkorga dzieci ma 400 zł miesięcznie oddaje połowę na Dom. Utrzymanie budynku to koszt minimum 1000 zł (wywóz ścieków, prąd). Mieszkańcy starają się współpracować z okolicznymi Gospodarzami - wymieniają np. cukier czy kaszę, którą uda się dostać z banku żywności, np. na ziemniaki. Raz w tygodniu starają się kupić na targu owoce dla dzieci...

Przez ostatnie lata My - mikołaje - widzieliśmy wielu prawdziwie potrzebujących, żyjących bardzo skromnie a jednak uprzejmych, życzliwych ludzi. Mieszkańcy Lucimii zrobili na  nas wrażenie ludzi niezwykle autentycznych i ciepłych. Ich optymistyczne nastawienie oraz zasady, w zgodzie z którymi starają się żyć, pozwalają wierzyć, że przyszłość przyniesie  „lepsze jutro”.

Tymczasem dzieci z niecierpliwością czekają na przyjście Świętego Mikołaja - będzie tu po raz pierwszy.

MIKOŁAJE W UGANDZIE po raz pierwszy!


Fundacja Window of Life od roku współpracuje z inną polską fundacją, bliską sercu naszemu mikołajowemu gronu – Fundacją Ekonomiczną Polska–Afryka Wschodnia. Obie Fundacje prowadzą długofalowe projekty w Ugandzie. Fundacja Ekonomiczna Polska – Afryka Wschodnia, wyposażyła i zorganizowała w tym roku Mobilną Bibliotekę w ugandyjskim slumsie, a Window of Life powołała do życia dom dziecka w małej miejscowości Masindi. Jest to odpowiedź na ogromny w Ugandzie problem niemowląt osierocanych przez rodziców. W wyniku śmierci lub chorób rodziców, patologii w domach lub sytuacji ekonomicznej, niemowlęta pozostają same, często są porzucane dosłownie na ulicy. Window of life chce stworzyć prawdziwy dom dla takich maluchów. Dopiero co otwarty dom wymaga wyposażenia i zabezpieczenia kosztów funkcjonowania (opłaty za prąd, wodę, jedzenie, pieluchy i wszelkie rzeczy niezbędne maluchom). To właśnie na ten cel zbieramy środki podczas tegorocznej Akcji Mikołaje.


obrazek

obrazek



O fundacji Window of Life  na stronie: http://window-of-life.jimdo.com/

Poprzednie edycje:

2010 - VI edycja Mikołajów - dzieci z rodzin wspieranych przez Ośrodek Pomocy Społecznej w gminie Stara Kornica 

2009 - V edycja Mikołajów - dzieci z Zespołu Psychologiczno - Terapeutycznego "Ząbkowska" Stowarzyszenia Dla Rodzin w Warszawie 

2008 - IV edycja Mikołajów - dzieci z rodzin wspieranych przez Ośrodek Pomocy Społecznej w gminie Huszlew oraz wioska Uuni w Kenii 

2007 - III edycja Mikołajów - dzieci z rodzin wspieranych przez Ośrodek Pomocy Społecznej na Pradze Północ w Warszawie 

2006 - II edycja Mikołajów - dzieci ze Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Siedlcach 

2005 - I edycja Mikołajów - dzieci z Domu Dziecka nr 2 im. Dr J. Korczaka w Warszawie

 

Stronę wykonał: Webprovider.pl